HISTORIE Z DUCHAMI , OPOWIEŚCI O DUCHACH,SPOTKANIA Z DUCHEM,ZOBACZYŁEM DUCHA,WIDZIAŁEM DUCHA,


               DUCHY ZJAWY I ZJAWISKA NIE WYTŁUMACZALNE HISTORIE O DUCHACH I ŚWIADKACH KTÓRZY PRZEŻYLI SPOTKANIA Z DUCHAMI

NA ZAWSZE RAZEM

Szczęśiwa para wybiegła z koscioła. W okół rozległy się radosne okrzyki, wszyscy rzucali w państwa młodych ryżem. Wszyscy po uroczystosci w kosciele udali się do domu pana młodego na wesele. Wszyscy świetnie się bawili, pili śpiewali aż w końcu ktoś zaproponował zabawę w chowanego. Wszyscy zgodnie się zgodzili. Pan młody miał szukać. Po chwili wszyscy już znaleźli godne uwagi skrytki i pan młody wyruszył na poszukiwanie. Kiedy odnalazł wszystkich oprócz panny młodej wszyscy zaczęli jej szukać. Kiedy po pól godzinie dziewczyny nie udało się znaleźć zabawa zmieniła się w w horror. Wszyscy biegali po domu i wołali ,, juz koniec, wszyscy się znaleźli, możesz wyjść!". Na nic. Lilian-bo tak się nazywała panna młoda się nie znalazła. John- pan młody był załamany. Mijały dni , tygodnie , miesiące , lata a Lilian się nie odnalazla. Po paru latach John poznał Kate i zaręczył sie z nią. Odnalazł sens życia i zapomniał o tragicznym zdarzeniu. W dzień przed ślubem wrócił do domu sam, gdyż Kate chciała spędzić noc w domu z rodzicami. Wchodząc do domu zauważył że drzwi są otwarte. Zaneipokoiło go to bo zawsze sprawdzał czy dobrze zamykał drzwi. Wszedł do środka -Kate? To ty?- krzyknął. Cisza. Jednak ktoś był na górze. Uslyszał szmer -Kate? Jesteś tam?-krzyknął i pobiegł schodami na górę. Zobaczył ślady krwi na podłodze. -o Boze..-wyszeptał. Podążył za krwawym śladem. Doszedł do pokoju na strychu. Otworzył drzwi wszedł na strych. Ślad urywał się przy starym wielkim kufrze. John niepewnie chwiejnym krokiem podszedł do kufra. Kufer był tak duży że mógłby pomieścić dorosłą osobę. Chciał podnieść wieko ale się nie dało. Wziął łom kóry leżał na półce i z trudem otworzył wieko. Podniósł go i to co zobaczyl sprawiło że w pierwszej chwili znieruchomiał ale później klęknął przy kufrze łkając. Leżała w nim skulona Lilian a raczej jej zwłoki, które już zaczęły się rozkładać. Po otwarciu wieka Johna uderzył okropny odór zgnilizny. Pewnie Lilian chciała znaleźć dobrą kryjówkę podczas tamtej zabawy, nie wiedziała że wieko się zatrzaskuje nie mogła wyjść, nikt nie słyszał jej wołania przez grube wieko... Po chwili stało się jeszcze coś gorszego niż samo znalezienei ciała Lilian. Głowa dziewczyny poruszyła się. Odwróciła się w stronę Johna i otworzyła swoje, pożółkłe zgniłe oczy. -widzę że o mnie zapomniałeś -John cofnął się tak szybko że aż się przewróił. -co? jak? -znalazłeś sobię inną, już mnie nie kochasz?-powiedziała ,,Lilian" wstając i wychodząc z kufra. -nie.. to znaczy.. nie było cię tyle czasu.... -rozumiem... ale nie martw się kochany teraz już będziemy razem na zawsze!-krzyknęła a jej głos echem poniósł się po pustym domu. Po czym podeszła do mężczyzny chwyciłą go jedną ręką za kark i wykręciła go do tłu. Jego głowa zawisnęła bezwładnie w jej rękach. Teraz naprawdę zostali razem na zawsze, krążą po domu do dziś , i zabijają każdego kto przerywa ich spokój i śmie zamieszkać w ich rodzinnym domu. Spytacie się co się stało z Kate? Kiedy John nie odbierał jej telefonu przyszła do niego do domu i już nie wyszła. Tak jak każdy inny kto tam wszedł.
Kreator stron www - szybka strona internetowa