HISTORIE Z DUCHAMI , OPOWIEŚCI O DUCHACH,SPOTKANIA Z DUCHEM,ZOBACZYŁEM DUCHA,WIDZIAŁEM DUCHA,


               DUCHY ZJAWY I ZJAWISKA NIE WYTŁUMACZALNE HISTORIE O DUCHACH I ŚWIADKACH KTÓRZY PRZEŻYLI SPOTKANIA Z DUCHAMI

ręka

Zawsze śmieszyły mnie historie o Duchach. Wierzyłam w to, co widzę.. Dopóki nie zdarzyło się to, czego nie zapomnę nigdy. Mieszkałam w pięknym domu na wsi. Lecz kilka lat temu mój dom spłoną a w raz z nim mój ukochany tata… Razem z moją mamą i młodszym bratem zostałyśmy bez dachu nad głową. Od gminy dostawałyśmy zapomogę, ale to nie wystarczało na życie. Przez rok mieszkałyśmy u cioci w mieście. Ale ile można korzystać z czyjejś dobroci… W końcu mama dostała pracę w sklepie i nareszcie miałyśmy trochę pieniędzy. Szukałyśmy ofert w gazetach o wynajmowaniu taniego mieszkania, ale na nic nam nie starczało. W końcu mama wytrzeszczyła oczy ze zdumienia. W jednej z gazet był dom do kupienia po bardzo niskiej cenie. Pojechałyśmy tam z ciocią. Jak się okazało dom był niedaleko sklepu, w którym pracowała mama! W środku panował nieporządek. Widać, że to mieszkanie było bardzo stare. Na ścianach wisiały portrety dziwnych dla mnie ludzi. Mama nawet się nie zastanawiała tylko od razu wzięła kredyt i kupiła dom. Nie podobał mi się ten pomysł, bo dom wydawał mi się straszny. Przez tydzień go sprzątaliśmy. A i tak dom nadal wyglądał tak jak na początku. Jakby coś nie chciało żeby był tu porządek. Mama nie zgodziła się na wyrzucenie starych obrazów wiec wisiało ich pełno po korytarzach. Nie lubiłam na nie patrzeć. Nadeszła pierwsza noc. Czułam się dziwnie jakby coś było w moim pokoju, ale tego nie widziałam. Brzuch bolał mnie. To było dziwne uczucie nie potrafię nawet tego określić. Przez całą noc nie zmrużyłam oka. Na samą myśl o kolejnej robiło mi się niedobrze! Opowiedziałam o wszystkim mamie, ale ona tylko zaczęła się śmiać. Przeczytałam w jednej z gazet, że gdy duch jest w pobliżu to czuję się jego obecność. Mój pokój znajdował się na poddaszu. Okno było pochyłe, więc deszcz bębnił w szyby. Położyłam się spać. W nocy obudziłam się, bo było mi bardzo zimno. Spojrzałam na okno i wrzasnęłam z przerażenia od pola na oknie była odbita czyjaś ręka!!! Przecież deszcz by to rozmył! A po drugie nikt nie dałyby rady wyjść na moje okno najwyżej przy pomocy drabiny a jej nie było!!! Mama próbowała to wszystkimi możliwymi sposobami wyjaśnić. Ale nie dało się. Wtedy zaczęłam wierzyć w zjawiska paranormalne. Często na przykład radio się pogłaśniało lub przyciszało samo. Woda zaczynała płynąć z kranu, choć nikt jej nie przekręcił. Pisałabym o jeszcze dużej ilości dziwnych zjawisk w tym domu, ale mam za mało miejsca. To, dlatego ten dom był taki tani. To, dlatego w gazecie było napisane „ Szybko załatwione formalności”. Myślałam po kolejnej nieprzespanej nocy. Koleżanki w szkole powiedziały żebym zrobiła parę zdjęć w nocy. To mnie przekona, że coś jest albo tylko mi się wydaje. Baśka pożyczyła mi aparat przez pół nocy robiłam zdjęcia. Po południu je wywołałam, lecz nic na nich nadzwyczajnego nie było. Kupiłam nową kliszę i schowałam aparat do szuflady tak na wszelki wypadek. Lecz już się nie bałam wiedziałam, że nic mi nie grozi. Którejś nocy znów poczułam dziwne zimno na plecach. Wyjęłam aparat z szuflady i zaczęłam robić zdjęcia. Rano poszłam z koleżankami do fotografa i aż oniemiałam. Nie byłam sama. Na fotografii ktoś był. W otwartych drzwiach stała dziwna postać!!! Była ze mną także w tedy, gdy rano czesałam włosy i postanowiłam zrobić sobie zdjęcie. Była na każdym ze zdjęć!!! Byłam przerażona. Pokazałam to mamie. Ona od razu postanowiła sprzedać tan dom. Nigdy tego nie zapomnę.
statyczne Image Banner 300 x 250
Kreator stron www - szybka strona internetowa